Mount Everest – tybetańska góra bogów

Nie ma takiej osoby, która chociaż raz w życiu nie słyszałaby nazwy Mount Everest. Każdy tę górę zna, choć nie każdemu będzie w życiu dane tam pojechać i ją zobaczyć, co najważniejsze stanąć na jej szczycie. Góra słynie oczywiście z tego, że jest najwyższym szczytem Ziemi nawet mimo tego, że ciągle trwają spory o jej faktyczną wysokość. Oficjalnie przyjęta wartość wysokości najwyższej góry świata to 8848 metrów nad poziomem morza. Chińscy badacze twierdzą, że jest o cztery metry niższa, zaś amerykańscy naukowcy, że wyższa od przyjmowanej oficjalnej wartości o dwa metry. Góra jest podcięta z trzech stron przez potężne lodowce, z których największy rozciąga się na około 17 kilometrów. Mimo swej nieprzystępności i wielu kłopotów, jakie sprawia wspinaczom, od 29 maja 1959 roku, czyli od czasów pierwszego zdobycia szczytu przez Edmunda Hilary’ego i Tenzinga Norgay’a została zdobyta już setki razy. Warto zauważyć, że pierwszego wejścia na Mount Everest zimą, dokonali Polacy: Leszek Cichy i Krzysztof Jerzy Wielicki.
Historia podbojów najwyższej góry świata, jak na jej rozmiary i rzekomą niedostępność ma już dość długą historię. Wszystko, oficjalnie zaczęło się na początku dwudziestego wieku, a dokładnie w 1904 roku, kiedy to Dalajlama wydał pierwszą zgodę na podbój góry. Otrzymał ją sir Francis Younghusband. Niestety nie udało się wtedy zdobyć szczytu.
Pierwszą zorganizowaną wyprawą ukierunkowaną na podbój oraz zdobycie Mount Everest, była ekspedycja Brytyjczyków w składzie: Charles Kenneth Howard-Bury (kierownik), George Leigh Mallory, Guy Henry Bullock, Alexander Wollaston, Harold Raeburn, Alexander Mitchell Kellas. Nie udało się zdobyć wtedy najwyższego szczytu świata, ale w zamian zdobyli leżącą na ich szlaku górę Chang La.
Rok później wyruszyła kolejna wyprawa. Niestety także nie udało się zdobyć samego szczytu, choć było bardzo blisko. Ekspedycja, którą dowodził znów Brytyjczyk – Charles Granville Bruce osiągnęła i tak imponująca wysokość 8326 metrów. Prawdopodobnie przyczyną niezdobycia szczytu było załamanie pogody oraz brak odpowiedniego sprzętu, który umożliwiłby wejście na koronę góry.
Bliższe przyglądanie się historii podboju Mount Everest daje ogólny pogląd na to, jak rozwijała się technologia umożliwiająca wspinanie się na szczyty. Dzisiaj, już nawet trzynastoletnie dziecko potrafi zdobyć najwyższą górę świata.
Z Everestem wiąże się jednak – oprócz tych pięknych historii zdobywców, także wiele smutnych faktów. Życie na szlakach, w szczelinach, pod lawinami oddało wiele osób do 2010 roku 210. Do największej tragedii doszło w 1996 roku, kiedy to zorganizowana komercyjna ekspedycja ze Stanów Zjednoczonych próbując zejść ze szczytu, została zmieciona w dużej części przez burzą śnieżną. Tragedia była wynikiem wielu źle podjętych decyzji. Trudno winić jedną osobę, ale fakt jest faktem – z wyprawy nie wróciło osiem osób, w tym dwóch niezwykle doświadczonych kierowników.
Wyprawy komercyjne pod Mount Everest są dzisiaj codziennością i wyruszają nawet z Polski. Koszt takiego wyjazdu to kilkaset tysięcy złotych. Z pewnością jednak przeżycia są niezapomniane.

Leave a Comment