Lhotse – pierwszy i ostatni ośmiotysięcznik Jerzego Kukuczki

Nepal_Mount_Everest_And_Ama_dablamLhotse to jedna z najwyższych gór świata, znajdująca się w Himalajach Wysokich na pograniczu Chin oraz Nepalu. Jego szczyt wznosi się na wysokość 8516 metrów nad poziomem morza. Z tym masywem swoje losy związało wielu wspaniałych polskich wspinaczy, w tym najlepszy z nich – Jerzy Kukuczka, drugi w historii świata zdobywca korony Himalajów.

Pierwszymi zdobywcami Lhotse byli Szwajcarzy, którzy dokonali tego w 1956 roku. Osiemnaście lat później w Himalaje ruszyła polska wyprawa, mająca na celu pokonanie tej góry w warunkach zimowych. Ta trudna sztuka niestety nie udała się, w dodatku podczas wspinaczki na lodowcu Khumbu zginął reżyser Stanisław Latałło. Dopiero w 1988 roku ludzka stopa po raz pierwszy stanęła zimą na Lhotse i był to Polak, Krzysztof Wielicki. Choć już w latach 50. osiągnięto szczyt po raz pierwszy, wiele zespołów starało się zmierzyć z Lhotse, jednak chodziło już przede wszystkim o pokonanie magicznej, przepięknej i śmiertelnie niebezpiecznej południowej ściany.

Wśród nich był także Jerzy Kukuczka. Polak zdobył Lhotse już na początku swojej przygody z Himalajami – w 1979 roku wraz z kolegami z Gliwic, jednak wtedy odbyło się to drogą klasyczną. Kukuczka był bardzo ambitny i pozostałych trzynaście ośmiotysięczników pokonał w warunkach zimowych, nowymi drogami, w stylu alpejskim lub samotnie. Gdy miał już za sobą wszystkie inne góry, powrócił pod Lhotse i chciał zdobyć południową ścianę jako pierwszy w historii. Był bardzo blisko w 1989 roku, gdy wraz z Ryszardem Pawłowskim dotarł do wysokości 8300 metrów. Niestety, chwilę później odpadł od skały, a asekurująca go lina urwała się. Najlepszy polski wspinacz zsunął się bezwładnie w dół Lhotse i jego ciała nigdy już nie odnaleziono. Pozostał w górach, które kochał, u podnóża szczytu, od którego rozpoczął swą wielką przygodę.

Leave a Comment