Ama Dablam, święta góra Tybetańczyków

View_of_Mt_Ama_DablamW bardzo bliskiej okolicy najwyższego szczytu świata – Mount Everest leży Ama Dablam, nepalska góra w Himalajach, będąca bardzo popularnym celem górskich wypraw w ten rejon świata i stanowiąca niejako wprawkę przed późniejszym zdobywaniem ośmiotysięczników. Wznosząca się na wysokość 6828 metrów nad poziomem morza Ama Dablam to jedna z najpiękniejszych gór świata, mimo że do Everestu brakuje jej ponad kilometra. Wspaniała sylwetka i prawie pionowe zbocza mogą przyprawić o zachwyt każdego miłośnika wypraw w najdalsze i najsurowsze krańce naszej planety.

Ama Dablam leży w rejonie określanym jako Solo Khumbu, czyli części Himalajów, która jest najchętniej odwiedzana przez turystów z całego świata z racji znajdujących się w okolicy ośmiotysięczników Mount Everestu i Lhotse. Nazwa góry w wolnym tłumaczeniu oznacza „medalion matki”. To bardzo ważne miejsce dla Szerpów i mieszkańców całego Tybetu, święta góra. Pierwszymi śmiałkami, którym udało się pokonać trudności i dotrzeć na sam szczyt byli Wally Romanes, Barry Bishop, a także Michael Gill, oraz Michael Ward. Dokonali tego w dniu 13 marca 1961 roku, w dodatku w okresie zimowym. Ściany Ama Dablam pokonywało wiele zespołów męskich, żeńskich, mieszanych, a także soliści i wytyczyli oni kilkanaście dróg.

Wyprawy na Ama Dablam są niezwykle popularne, ponieważ stanowią jeden ze sprawdzianów swoich możliwości przed wyruszeniem na himalajskie ośmiotysięczniki. Takie wyjazdy organizuje wiele firm podróżniczych, które zapewniają wejście na szczyt z przewodnikiem. Niektórzy z nich mają już taką wprawę, że na Ama Dablam weszliby pewnie nawet z zamkniętymi oczami – jeden z najbardziej znanych polskich himalaistów Ryszard Pawłowski był na niej aż siedemnaście razy. Wyruszając na Ama Dablam musimy się liczyć z tym, że po przylocie do Lukli trzeba będzie w ciągu jednego lub dwóch dni dotrzeć pieszo do Namche Bazar, a stamtąd w okolice podnóża góry. Idąc z bazy na szczyt trzeba będzie jeszcze zaliczyć dwa obozy pośrednie, odpowiednio się zaaklimatyzować oraz wnieść sprzęt. Na początku wspina się po skałach, aby następnie przejść w teren mikstowy, aż na obszar w całości zajęty przez lód i śnieg. Na sam szczyt prowadzi bardzo stroma droga, jednak wysiłek warty jest wielu wyrzeczeń, ponieważ z wysokości 6828 metrów rozciąga się fantastyczna panorama na himalajskie ośmiotysięczniki.

Leave a Comment